piątek, 5 lipca 2013
Rozdział czterdziesty piąty.
Justin's POV:
Słysząc jej słowa uśmiech pojawił się na mojej twarzy. Pocałowałem ją w policzek a ona zaśmiała się i usiadła okrakiem na moich kolanach opierając ręce na moich ramionach. Przybliżyła się o kilka centymetrów w stronę mojego ucha
- Tęskniłam- szepnęła
- Ja też- puściłem do niej oczko i położyłem ręce na dole jej pleców.
Patrzyłem się w jej jasno niebieskie oczy. Była piękna.
Usłyszałem dzwonek telefonu, leżącego obok mnie. Podniosłem go i przeczytałem wiadomość, którą wysłał mi Scooter.
- Kurwa Sel, muszę iść do studia nagraniowego.- westchnąłem- Zajebie go kiedyś, zawsze muszę być na zawołanie menagera- ponownie przeniosłem wzrok na jej twarz.- Ale możesz iść ze mną- przybliżyłem twarz do jej.
- No nie wiem- próbowała się ze mną droczyć, ale i tak wiedziałem, że pójdzie.
Oboje wstaliśmy z kanapy, wziąłem kluczyki od samochodu i wyszliśmy z domu.
Kiedy byliśmy na miejscu, weszliśmy do dużego budynku. Od razu przywitał nas Scooter, powiedział, że mamy chwilę poczekać, bo na razie studio jest zajęte.
Usiedliśmy na krzesłach niedaleko studia i cierpliwie czekaliśmy.
Drzwi zaczęły się otwierać.
- O kurwa, Nicki, siema- wstałem i podszedłem do niej.
http://24.media.tumblr.com/d1424c7b073db5245320e9be91ee3b87/tumblr_mot74uEVFn1ropwwko1_500.gif
- Justiiiiin- Nicki uśmiechnęła się i pocałowała mnie w policzek.- Idziesz nagrywać?- uniosła brew czekając na odpowiedź.
- Tak.- odwróciłem się i zobaczyłem Selene siedzącą na krześle i wpatrującą się w nas z lekkim uśmiechem na twarzy.
- O Justin, widzę, że masz nową dziewczynę- Nicki pomachała Selenie, a ona zrobiła to samo.
- Jestem Selena- wstała i podała rękę dziewczynie, którą natychmiast uścisnęła. Chciała być miła.
- Słuchaj Justin- skierowała wzrok na mnie- Musimy coś razem nagrać- puściła do mnie oczko, reakcja Seleny była zniewalająca. Najwidoczniej była zazdrosna. Zaśmiałem się.
- No nie ma sprawy, zgadamy się jakoś.
- JUSTIN!! IDZIESZ?- zawołał Scooter.
- W razie czego masz mój numer, musimy lecieć- złapałem Selene za rękę i pociągnąłem delikatnie w stronę studia. Pożegnaliśmy się z Nicki i weszliśmy do środka.
- Poczekaj tu skarbie
Selena's POV:
Nicki Minaj jest o wiele ładniejsza na żywo niż na zdjęciach. Jest całkiem miła, aż za miła, zwłaszcza dla Justina. Usiadłam na fotelu i przez szklaną szybę patrzałam na Justina. Założył duże, czarne słuchawki i zaczął śpiewać w rytm melodii. Jego głos.... był niesamowity, pierwszy raz słyszałam jak mój chłopak śpiewa. Wiadomo, słuchałam jego piosenek wcześniej, ale nigdy na żywo. Widać było, że bardzo wczuwa się w to co robi.
Siedziałam tam dobre pare godzin, Scooterowi ciągle coś nie pasowało. Ale w końcu się udało, nagrał tą piosenkę i mogliśmy spokojnie wrócić do domu. W między czasie napisałam do Mejsi, że zostaję u Justina, że wszytko jest już w porządku. Odpisała:,, Nie ma sprawy skarbie, jutro będę na ciebie czekać <3'' uśmiechnęłam się tylko i schowałam telefon z powrotem do kieszeni.
Kiedy wracaliśmy samochodem, do Justina zadzwonił telefon. Odebrał i słyszałam tylko:
- Yhym, dobra, tylko na chwilę do domu wpadnę i od razu przyjeżdżamy, ok, cześć.
Rozłączył się i spojrzał na mnie.
- Jesteś zmęczona?- był taki troskliwy, była to jedna z najbardziej uciążliwych cech.
- Nie, nie jestem, a kto dzwonił, i jakie masz plany?- uniosłam brew pytająco.
- Nicki zaprasza nas na domówkę- oblizał usta patrząc na drogę.
Miałam wrażenie, że żołądek przewrócił mi się do góry nogami.
- Wiesz co, ja chyba zostanę w domu. - odwróciłam wzrok i spojrzałam się w boczną szybę.
- Czemu? Jak chcesz to ja też mogę zostać
- Nie- uśmiechnęłam się słabo, aby przekonać go aby szedł. W głębi serca chciałam, żeby ze mną został, ale przecież to jego życie.
Resztę drogi przesiedzieliśmy cicho. Jak byliśmy już w domu, powiadomiłam go, że wykąpie się i idę spać. Chłopak przebrał się w czarne spodnie, czarną bluzkę i fioletowe supry. Pocałował mnie na pożegnanie i wyszedł z domu.
Justin's POV:
Wszedłem do domu Nicki, było w nim pełno znajomych ludzi. Z daleka zobaczyłem Nicki, wyglądała ślicznie, miała na sobie różową sukienkę. Podszedłem do niej.
- Cześć, a ty bez Sel...Seleny, czy jak jej tam..?
- Źle się czuła- musiałem skłamać, wiedziałem, że moja dziewczyna po prostu nie przepada za Nicki.
***
Nie umiem i chuj, ale komentujcie
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Jak nie umiesz jak umiesz! Dawaj nastepny!:****
OdpowiedzUsuńnext please :* ♥
OdpowiedzUsuńHaha. wez mi tu nie pierdol ze nie umiesz xd masz ogrooooomny talent. czekam na nowy ;*
OdpowiedzUsuńkiedy nowy?<333
OdpowiedzUsuńdzisiaj :*
Usuń